Polacy tracą zaufanie do producentów żywności

Najpierw sól wypadowa, teraz fałszywy susz jajeczny

 

Kolejni producenci żywności narażali zdrowie klientów na szwank. Tym razem do naszej żywności dodawano trujący susz jajeczny, który w swoim składzie zawierał kadm,ołów i bakterie coli.

pizza

 

Trafiał on między innymi do makaronów, pasztetów i ciastek. Szkodliwy susz był produkowany przez firmę Krzysztofa Z., biznesmena z Kalisza. Jego nieetyczny proceder wyszedł na jaw przy zatrzymaniu go za wyłudzenia.

 

Wcześniej firma była kilkukrotnie kontrolowana przez SANEPID, jednak inspektorom nigdy nie udało się trafić na moment, w którym susz jajeczny rzeczywiście był produkowany w fabryce.

 

Towar w magazynach nie budził ich zastrzeżeń. Dopiero gdy trafił do innych rejonów Polski wykryto w nim salmonellę, co jest bardzo zastanawiające. Sprawa staje się jeszcze bardziej interesująca, jeśli dodamy, że szefem kaliskiego SANEPIDu, który kontrolował zakład jest Piotr Kisieliński, szwagier Krzysztofa Z.

 

To nie pierwszy tego rodzaju przypadek. Jakiś czas temu było bardzo głośno o soli wypadowej, która była dodawana do wielu produktów spożywczych. Nic dziwnego, że klienci są coraz bardziej nieufni w stosunku do producentów.

 

Niestety często okazuje się, że nie mogą nawet liczyć na pomoc SANEPIDu. Kontrole są skuteczne zwykle przede wszystkim w przypadku niewielkich sklepików i restauracji. Duże koncerny produkujące żywność pozostają zwykle bezkarne, aż do czasu, gdy media naświetlą ich nieetyczną działalność.